Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Najlepszy album |
Heaven and Hell |
|
88% |
[ 8 ] |
Mob Rules |
|
0% |
[ 0 ] |
Born Again |
|
11% |
[ 1 ] |
Seventh Star |
|
0% |
[ 0 ] |
The Eternal Idol |
|
0% |
[ 0 ] |
Headless Cross |
|
0% |
[ 0 ] |
Tyr |
|
0% |
[ 0 ] |
Dehumanizer |
|
0% |
[ 0 ] |
Cross Purposes |
|
0% |
[ 0 ] |
Forbidden |
|
0% |
[ 0 ] |
|
Wszystkich Głosów : 9 |
|
Autor |
Wiadomość |
pitcairn
Administrator
Dołączył: 04 Wrz 2009
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 18:04, 05 Wrz 2009 Temat postu: Najlepszy album po odejściu Ozziego |
|
|
Wybieramy najlepszy album po odejściu Ozziego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Vendetta
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Walbrzych Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:56, 11 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Zdecydowanie Heaven and Hell, nie ma sobie rownych
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Speed D.
Dołączył: 12 Wrz 2009
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Otwock Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 15:28, 12 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Na początku witam;)
"Heaven and hell" - zdecydowanie najlepszy ze wszystkich albumów post-ozzowych. Świetny, czysty wokal Dio i jego klimatyczne teksty - jest rockowo w "Neon knights" i "Lady evil", pięknie i lirycznie w "Lonely is the world" i niesamowita skala w "Heaven and hell". Do tego wspaniała partia basu Geezera w "Children of the Sea" i utworze tytułowym, każdy dał z siebie wszystko.
"Mob rules" - trochę ustępuje poprzednikowi, ale to nadal znakomity album z moimi ulubionymi eposami - "Sign of the Southern Cross" i "Falling from the Edge of the World"
"Headless Cross" - najlepszy album z Tonym Martinem - świetny skład, oprócz fantastycznego wokalisty, Cozy Powell - mój ulubiony rockowy perkusista.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
laxsore
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 18:35, 12 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
mój ulubiony to "Born again". Trochę dziwne brzmienie, ale takie utwory jak "Born again" czy "Zero the hero" są świetne. Polecam posłuchanie tego albumu w wersji Born Again demos. Brzmi bardziej "sabatowo". Potem oczywiście wybrałbym "Heaven and hell", też wspaniały, tylko śpiew Dio mniej mi podchodzi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aures
Dołączył: 12 Wrz 2009
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 19:28, 12 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
jestem za Heaven & Hell
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Paranoid
Dołączył: 12 Wrz 2009
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 20:13, 12 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Z głosem się jeszcze wstrzymam, bo po prostu... nie znam wszystkich albumów
Ale jeśli miałbym wybierać między Heaven and Hell, Mob Rules i Born Again, to po głębokim namyśle wybiorę ten ostatni. Oczywiście kocham płyty z Dio, ale według mnie obie mają słabsze fragmenty, podczas gdy ta z Gillanem (który zaskakująco dobrze odnalazł się w zespole) jest w całości doskonała. Takie utwory jak Trashed, Disturbing the Priest czy Keep It Warm zasługują na o wiele większe uznanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tony
Dołączył: 12 Wrz 2009
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Cieszyn Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 11:56, 13 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Jak najbardziej jestem za Heaven & Hell
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lady Evil
Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wałbrzych / Wrocław Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 12:05, 26 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Heaven and Hell zdecydowanie. Ale zaraz po nim Born Again i Cross Purposes.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|